ZABAWKI Z NICZEGO
Coraz częściej na studiach przekonuje się, że do dobrej zabawy i nauki nie potrzebujemy drogich środków dydaktycznych, modnych książek czy pięknych flamastrów. Podczas jednych z ćwiczeń edukacji społeczno - przyrodniczej, wybraliśmy się na przygodę z… kratką od jajek!
Podzieliliśmy się na grupy i otrzymaliśmy wytłaczanki, które w środku zamiast jajek skrywały najróżniejsze kolory.
Zadanie było proste, spacer po wiosennym Kortowie i znalezienie skarbów o tych kolorach.
Szukaliśmy wszędzie: na trawie, między rabatami kwiatów, na chodnikach i w krzakach. Niestety czasy kiedy natura składała się jedynie z pięknie kwitnących kwiatów minęły.
Razem z koleżanką zauważyłyśmy, że krajobraz jest kolorowy, ale niestety przez ilość śmieci. Takim sposobem kolorowe kapsle od napojów pojawiły się w naszej wytłaczance jako pewien symbol rzeczywistości, z którą musimy się mierzyć.
Cele tych zajęć wg mnie były następujące:
✔️wyjście z sali. Same jako przyszłe nauczycielki powinnyśmy kształtować w sobie nawyk aby częściej wychodzić na dwór.
✔️praca z innymi. Mimo częstych zadań zespołowych na studiach, wciąż nie dla wszystkich z nas współpraca jest łatwa, a uważam ją za jedną z potrzebniejszych cech w tym zawodzie.
✔️ ekologiczne zabawki. Użycie kratki na jajka, która tak naprawdę jest praktycznie darmowym narzędziem, ponieważ każdy z nas ma choć jedną w swoim domu, udowodniło to o czym pisałam na początku. Dzieci nie interesuje czy będą zbierać kolorowe skarby do oryginalnych, plastikowych, certyfikowanych pudełeczek czy zwykłych szarych kartoników. Myślę, że jest szansa, że będą nawet bardziej zainteresowani tymi „zwykłymi” pomocami.
W szkole podstawowej z mojej rodzinnej miejscowości co rok prowadzone są zajęcia w temacie „tworzenia ekologicznych zabawek”. To dzień kiedy dzieciaki przynoszą mnóstwo kartonów a ich jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia.
Pochwalę się tutaj pracą mojego siostrzeńca, który w myśl tej zasady stworzył własne ekologiczne piłkarzyki! (oczywiście za zgodą autora ;))
Użyty został stary karton, spinacze do ubrań, kartoniki po bateriach oraz stary album piłkarski.
Bez różnicy czy użyjemy do zajęć starych kartonów czy kratki po jajkach, najważniejsze aby mieć pomysł na zajęcia i zaciekawić dzieciaki.
Do następnego!




Komentarze
Prześlij komentarz