TEATRZYK KAMISHIBAI

Teatr kamishibai, o którym chciałabym tutaj troszkę opowiedzieć, to technika opowiadania bajek wywodząca się prosto z Japonii. Jej nazwa oznacza w wolnym tłumaczeniu papierowy teatr:  „Kami” - papier, „shibai” - teatr.

Sam teatr to tak naprawdę drewniana otwierana skrzyneczka, do której przygotowujemy na planszach ilustracje w danej tematyce. Z tyłu umieszczony jest tekst, aby prowadzący ukryty za „skrzydłami” mógł z łatwością opowiadać historię. Fakt, że praktycznie go nie widać nadaje moim zdaniem magii.

Na wykładzie pierwszy raz spotkałam się z tą techniką opowiadania. Podczas niej dowiedzieliśmy się jakie mamy w Polsce pory roku, jak to się dzieje, że się one zmieniają. Przypomnieliśmy sobie także charakterystyczne cechy dla każdej z tych pór. Poziom dostosowany był oczywiście dla najmłodszych, a mimo to wszystkie studentki słuchały uważnie.

Piękne ilustracje połączone z prostymi zdaniami przekonały mnie, że to ciekawy pomysł w pracy z dziećmi.


Kolejny kontakt z teatrem miałam podczas praktyk w przedszkolu. W ramach prowadzenia zajęć moje koleżanki i kolega przygotowali bajkę o tematyce przyjścia wiosny. Dzieci miały już wcześniej do czynienia z teatrzykiem, ponieważ poinformowały nas, że żeby teatrzyk się otworzył trzeba powiedzieć magiczne zaklęcie: „Czary mary, hokus-pokus, teatrzyku otwórz się!”

Z wielką przyjemnością obserwowałam, że nie tylko dzieci, ale także dorośli (studenci, nauczyciele) słuchali bajki z ciekawością. Dzieci na koniec stwierdziły, że „ale krótkie”, a sama historia z pewnością trwała dobre kilka minut, co może oznaczać, że czas skupienia podczas takiego teatrzyku jest dłuższy niż podczas czytania bajek w standardowy sposób.

To przede wszystkim świetny pomysł na wprowadzenie dzieci do tematu zajęć zamiast standardowej rozmowy. Tego dnia kolejnym krokiem było przywitanie wiosny już na dworze. Odprowadziliśmy przygotowaną wcześniej przez dzieci Marzannę nad jezioro i w ten sposób przedszkolaki symbolicznie przywitały nową porę roku a pożegnały zimę. 


Największymi plusami jest fakt jak bardzo poręczny i łatwy w transporcie jest ten mini teatrzyk. Wygodnie więc zabrać go nawet na zajęcia poza salą, na przykład na łąkę nawiązując do miejsca tematem bajki.

Ważne jest także to, że tworząc raz plansze możemy je wykorzystywać wielokrotnie, więc czas poświęcony na ich przygotowanie jest tego wart. Jeśli uważamy, że nie jesteśmy wystarczająco uzdolnieni artystycznie możemy wykorzystać sztuczną inteligencję lub zakupić gotowe bajki przez internet. 

Myślę, że z chęcią wykorzystam ten sposób w przyszłości i wszystkich do tego zachęcam! 

Do następnego.



Komentarze

Popularne posty